poniedziałek, 9 września 2013

It's good to be alive!

 Przez ostatnie pół roku co pewien czas mam momenty kiedy jestem tak szczęśliwa, że nie mogę w to uwierzyć. 

 Jestem zakochana (czy z wzajemnością to się jeszcze okaże) w naprawdę świetnym chłopaku. Jak na razie sam fakt, ze często go widuję i mogę z nim pogadać mnie uszczęśliwia :)

 Poznałam cuuudownych ludzi, przy których mogę być naprawdę sobą i którzy mnie motywują do stawania się lepszą.

 Rozwijam się! Działam! Żyję! W liceum czułam się stara i zmęczona życiem, teraz jestem MŁODA nie tylko w metryce.

 Zdaję sobie sprawę, że nie zasłużyłam sobie na to szczęście i mówię Bogu, że jedyne co mogę dać Mu w zamian to moja wdzięczność, moja tycia miłość i korzystanie w pełni z tego dobra które mi daje. Czyli właściwie wszystko za free:) Oł jea! 


Cudowny głos, taki ciepły:)

love you

Mary :*