Byłam dziś u fryzjera
i zrobiłam sobie(a właściwie bardzo sympatyczna pani fryzjerka zrobiła) grzywkę!
Wyglądam teraz jeszcze młodziej niż zwykle więc jeśli obije się wam o uszy, że znalazłam
faceta to wiedzcie, ze jest pedofilemXD
Mam także nowy telefon: cudny, piękny z klawiaturą QWERTY, biały Samsung ch@t 357
Ależ jestem zła! Trochę na siebie i trochę na świat w którym
żyję. Czy to jest normalne, żeby spotkania z dobrymi, starymi znajomymi mogły
tak człowieka męczyć bo są zbyt…wesołe? Tak mnie męczy to, że cały czas muszę
się śmiać, żartować i rzucać cyniczne uwagi. Dlaczego nie można znaleźć miejsca
dla normalnej rozmowy? Ciągle musimy sobie nawzajem udowadniać jacy” cool i ponad wszystko” jesteśmy. A ja
mądra krowa siedzę tu i narzekam chociaż robię to samo…
Na poprawę humoru – ciepłe łóżeczko, herbata pu-erh z
cytryną i „Władca pierścieni”
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz