środa, 6 marca 2013

Cuda zaczęły się dziać!

    Ostatnio dzieją się niesamowite rzeczy...
   Pogoda diametralnie się zmieniła! Jeszcze dwa tygodnie temu na uczelnię wędrowałam w ciepłym płaszczu, dwóch szalikach, czapce, rękawiczkach i traperach; teraz siedzę przy otwartym oknie na łóżku w piżamie składającej się z krótkich spodenek i T-shirtu. Słońce wstaje wcześniej i zachodzi później. Jeśli o to chodzi, nie tylko słońce wstaje wcześniej, ale nawet samozwańcza królowa śpiochów województwa śląskiego : JA!

Jest 07:32, a ja już pół godziny temu otworzyłam zaspane oczy (w które słońce dawało, jakbym była co najmniej na Bahamach), a dziś mam wolny dzień! Jeszcze niedawno żadna siła nie była w stanie wyciągnąć mnie z łóżka przed 10, a i to był wyczyn! Moja teoria się sprawdziła! W odpowiedzi na okrutne zarzuty moich rodziców jakobym była leniwa, odpowiadałam - Żyję, zgodnie z naturalnym rytmem! Jak jest ciemno nienaturalne jest pozostawanie przytomnym - (weźcie pod uwagę, że w zimie dzień trwa kilka godzin). Nie byłam jednak pewna czy wiosna zmniejszy moje zapotrzebowanie na sen, ale to przecież nieistotnie...

   Przestałam tylko mówić, że fajnie było by pracować jako au pair w Anglii w wakacje i zarejestrowałam się na portalu www.aupair-world.net. Zobaczymy co z tego wyjdzie...



Wypróbowałam ciasto z mikrofali! Bardzo smaczne, a jego zrobienie zajmuje 5 minut! Tu macie przepis Czekoladowe ciasto ja dodałam jeszcze cynamon i jabłka.

Wydarzyła się jedna fajna rzecz ale jej poświęcę następny post, bo ten za długi by wyszedł:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz